2008-08-25 23:04:21
Pies ma być przyjacielem
Niebezpieczne zwierzęta to efekty błędów człowieka

Do powiatu ostrowieckiego dotarła, prowadzona od kilku miesięcy przez świętokrzyską policję, akcja "Zły pies- efekt błędów i zaniedbań człowieka", której celem jest edukacja społeczeństwa w zakresie bezpiecznego zachowania w kontaktach z czworonogami.
Zdjęcia/załączniki do artykułu:
Kliknij na ikonę aby powiększyć załącznik
Plakaty, ulotki i naklejki z informacjami o bezpiecznym zachowaniu w stosunku do psów, trafiły do ostrowieckiej komendy policji, a za jej pośrednictwem zostaną rozprowadzone m.in. w szkołach. To jedna z form akcji "Zły pies- efekt błędów i zaniedbań człowieka".
- W ubiegłym roku w województwie świętokrzyskim w ponad 200 przypadkach przeprowadzono szczepienia ochronne przeciwko wściekliźnie, w tym kilkadziesiąt dotyczyło dzieci w wieku do 17 lat- mówi kom. Rafał Pietrkiewicz, oficer prasowy KPP w Ostrowcu Św.- Akcja "Zły pies" ma na celu ograniczenie liczby pogryzień dzieci przez psy oraz uświadomienie konieczności sprawowania właściwego nadzoru nad tymi zwierzętami przez ich właścicieli.
Edukacja odbywa się tak jak dotychczas podczas festynów dla dzieci i młodzieży, na których przewodnicy psów policyjnych uczą, jak zachować się w obecności agresywnego zwierzęcia. Wraz z początkiem roku szkolnego wkroczy także do szkół, w których będą rozdawane ulotki z podstawowymi informacjami. Dzieci dowiedzą się, że gdy pies atakuje, nie należy uciekać, patrzeć mu w oczy, okazywać strachu, odwracać się plecami. Policjanci nauczą ich, jak przyjmować postawę "żółwia", chroniącą wystające części ciała, za które zwykle chwyta pies.
Za pośrednictwem naklejek nieco starsi właściciele psów będą mieli okazję przypomnieć sobie obowiązujące ich przepisy. Materiały policyjne informują bowiem, że wyprowadzanie psa bez smyczy lub kagańca podlega karze grzywny w wysokości 250 złotych, podobnie jak niedopełnienie obowiązku szczepienia przeciwko wściekliźnie. Warto również pamiętać, że za doprowadzenie psa do stanu, w którym staje się niebezpieczny, grozi grzywna w wysokości 1000 złotych.
/A. Śledzińska/