2010-01-18 19:01:52
Budowlańcy kontrolują
Dmuchają na zimne

Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego przystąpił do kontroli obiektów wielko powierzchniowych. Śnieg z dachów na marketach, szkołach i halach przemysłowych jest sukcesywnie usuwany.
Zdjęcia/załączniki do artykułu:
Kliknij na ikonę aby powiększyć załącznik
Intensywne opady śniegu, które miały miejsce w ostatnich dniach wymusiły na zarządcach obiektów podjęcie nadzwyczajnych działań. Od poniedziałku na dachach bloków można było spotkać ekipy strącające sople i usuwające śnieg. W kilku miejscach mieszkańcy sami przystąpili do odśnieżania dachów bloków, choć przepisy mówią wyraźnie, jaka jest procedura w takich sytuacjach.
- Odśnieżanie należy do obowiązków właściciela bądź zarządcy nieruchomości. Szczególną uwagę należy zwrócić na budynki o powierzchni przekraczającej 2 tysiące metrów kwadratowych oraz o powierzchni dachów wynoszącej ponad tysiąc metrów kwadratowych, m.in. hipermarkety, hale targowe, sportowe, magazyny- przypomina Wiesław Cisek, komendant Straży Pożarnej w Ostrowcu Św. - Właściciel bądź zarządca, który nie wywiąże się z obowiązku odśnieżania dachu może zostać ukarany mandatem w wysokości co najmniej 500 zł. Można również wprowadzić natychmiastowy zakaz użytkowania obiektu.
Na terenie powiatu ostrowieckiego w ubiegłym tygodniu rozpoczęły się kontrole budynku wielko powierzchniowych. Inspektorzy nadzoru budowlanego już pod koniec października uczulili właścicieli i zarządców budynków.
- W pierwszej kolejności sprawdzamy czy śnieg został usunięty ze sklepów. Z zadowoleniem muszę powiedzieć, że właściciele, zarządcy sumiennie wywiązali się z obowiązku- stwierdza Stanisław Adamski, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego. - Zastrzeżeń nie mieliśmy także do hal na starym zakładzie oraz szkół.
Niebezpieczne dla zdrowia i życia są lodowe sople i nawisy śniegowe. Trzeba je bezwzględnie usuwać, gdyż mogą one spaść na przechodzących pod nimi ludzi. W ubiegłym tygodniu ostrowieccy strażacy aż osiem razy wyjeżdżali do usuwania sopli z wysokich budynków, choć jak przyznaje komendant nie należy to do obowiązków ratowników.
- Odpowiadamy tylko na uzasadnione zgłoszenia, w przypadkach gdzie istnieje zagrożenie- dodaje W. Cisek.
/G. Misiewicz /