2010-10-11 14:53:45
Usiedli przy ognisku
Zlot harcerzy w Rudce

Tradycją ostrowieckiego hufca stały się jesienne zloty Kręgu Instruktorów i Seniorów "Łysica-Płomień" w Rudce. Tym razem druhny i druhowie stare harcerskie czasy wspominali podczas minionego weekendu.
Zdjęcia/załączniki do artykułu:
Kliknij na ikonę aby powiększyć załącznik
- To już ósmy zlot seniorów ZHP na terenie Ostrowca. Jak co roku zebraliśmy się na Rudce, aby przy ognisku wspominać dawne obozy i pośpiewać piosenki harcerskie - mówi Adam Bałczewski, przewodniczący kręgu "Łysica- Płomień".
W tym roku w spotkaniu wzięły udział 22 osoby. Oprócz grupy ostrowieckich harcerzy na zlocie pojawili się druhowie z Krakowa, Kielc, Tarnowa i Ożarowa.
Po uroczystym apelu i odśpiewaniu hymnu harcerskiego zapłonęło ognisko, przy którym rozpoczęło się wspólne wspominanie dawnych harcerskich czasów.
- Z harcerstwem związany jestem od 1964 roku. Wtedy pojechałem na obóz do Krynek. Panowały tam warunki iście harcerskie. Nie mieliśmy bieżącej wody i elektryczności. Prycze robiliśmy sobie sami, dopiero potem pojawiły się polowe łóżka. Były też obozy w Dębnie, pomału zaczęły zmieniać się warunki harcerskie. Mieliśmy na przykład lampy gazowe. Dziś na butle gazowe zakłada się kuchenki, dawniej zakładało się klosze i robiło się lampy. Gdy się pojawiły, uważaliśmy, że nasz obóz jest już cywilizowany. Wspomnienie o każdym obozie to niesamowita historia. Tam zawiązywały się przyjaźnie i miłości. Z tego okresu znam wiele małżeństw. Sam brałem ślub w mundurze harcerskim - wspomina Krzysztof Marczak.
Zlot zakończył się w niedzielę biegiem patrolowym.
/K. Tomala/