Oglądaj na żywo budowę obwodnicy.

Powrót...

2012-01-17 12:00:01

Nie było zmian, nie widzę potrzeby rotacji

 
Na początku listopada ubiegłego roku katowicka Spółka "Twoje Zdrowie- Lekarze Specjaliści" przejęła Szpital Powiatowy w Opatowie. O sytuacji bieżącej i przyszłości opatowskiej lecznicy rozmawiamy z prezesem spółki- Janem Gniadkiem.

Negocjacje poprzedzające dzierżawę Szpitala Powiatowego w Opatowie były długie i szczegółowe. Proszę powiedzieć, czy jednak coś Was zaskoczyło już po przejęciu jednostki? Jak wyglądała sytuacja szpitala?

Jeżeli chodzi o proces przejęcia szpitala, to tak jak pani wie, odbył się bardzo sprawnie. Trzeba chylić czoła dla starostwa, pana starosty, który potrafił ten proces niezwykle sprawnie przeprowadzić. To jest ogólne wrażenie.
Sytuacja, jaką zastaliśmy na miejscu, była dla nas zaskoczeniem i to bardzo pozytywnym. Uderzyło mnie ogromne przywiązanie załogi do tego miejsca pracy. To się widzi na każdym kroku. To jest wartość, która jest niezwykle cenna. Wydaje mi się, że najcenniejsze w całym zakładzie to stosunek jego pracowników do miejsca, w którym pracują. Po tych doświadczeniach, które załoga miała, a o których stopniowo dowiadywałem się, jest to niezwykła sytuacja. Być może jest to też związane z faktem, że szpital w tej chwili to największy zakład pracy w powiecie. Być może jest to związane też z tym, iż pracownicy pracują przez długie lata. Mało jest takich osób, które przyszły w ostatnim okresie, ale i ci bardzo się identyfikują ze szpitalem.
Co po dwóch miesiącach działalności może Pan powiedzieć o finansach szpitala?
Sprawy finansowe są we wszystkich jednostkach służby zdrowia ogromnym problemem i szpital w Opatowie nie stanowi wyjątku. Nie został sprywatyzowany z tego powodu, że przynosił zyski i wszyscy byli zadowoleni z tego stanu rzeczy. Proces prywatyzacji został wymuszony faktem, że ten, jak i zresztą wiele innych, był szpitalem, który przynosił deficyt. Trzeba było dokładać.
Jakie były pierwsze decyzje nowego zarządzającego szpitalem?
Udało nam się poszerzyć działalność o poradnię geriatryczną. W tej chwili jest sformalizowana sprawa, po ogłoszeniu wyników konkursu. W zasadzie od 1 stycznia przyjmujemy w poradni.
Czy wprowadził Pan zmiany kadrowe. Nie pytam o zwolnienia, ponieważ przez cztery lata chroni pracowników pakiet socjalny, ale przesunięcia na stanowiskach choćby ordynatorów.
Nie było zmian, nie widzę potrzeby rotacji. Zwolnień też nie było, świadczenia ktoś musi wykonywać. Nie ma potrzeby dokonywania tego typu posunięć.
Czy wobec tego widzi Pan potrzebę zatrudnienia nowych lekarzy, specjalistów w tym zakresie, w jakim szpital pracuje?
W tej chwili mamy koncepcję otwarcia się na współpracę z lekarzami i zależy nam, by współpracować z wieloma specjalistami. W strukturze szpitala jest duża liczba poradni. Również w ramach oddziałów, które istnieją - chirurgii ogólnej, wewnętrznego, pediatrii, neonatologii, położniczego - jest potrzeba współpracy ze specjalistami z tych i innych dziedzin. Przypomnę, że istnieje konieczność poszerzenia diagnostyki, myślę, że te oddziały, które u nas istnieją, mogą taką rolę pełnić. Niestety, mamy pewne ograniczenia wynikające z limitów. W grę wchodzi to, że świadczenia nie będą wykonywane od razu, ale robimy wszystko, by terminy były jak najkrótsze. Natomiast bardzo poważnie przymierzamy się, a wręcz w jesteśmy w fazie finalizowania, całej chirurgii krótkoterminowej. Będą oddziały okulistyki, chirurgii naczyniowej. Możemy wykonywać zabiegi w zakresie ortopedii, na przykład artroskopię. Te zabiegi niestety nie są zakontraktowane, trudno mi wyznaczyć termin, tym bardziej, że to nie zależy w żadnym stopniu od zarządu szpitala. Fundusz ma ograniczenia finansowe i nie można w najbliższym czasie uzyskać finansowania chirurgii krótkoterminowej. Obecnie te zabiegi można wykonywać prywatnie. Przewidujemy możliwość ich finansowania przez chorych. Na przykład chory na zaćmę, zakwalifikowany do operacji musi czekać 2-3 lata na zabieg. Czy nie jest rozsądniej zaciągnąć kredyt, rozłożyć na raty i być człowiekiem samodzielnym. Można dyskutować na temat tego, że każdy z nas opłaca składki, ale żyjemy w określonych warunkach.
Gdy rozmawialiśmy po podpisaniu umowy dzierżawy, powiedział Pan, że w pierwszej kolejności chcecie dosprzętowić blok operacyjny.
To jest zadanie, które uda nam się zrealizować w pierwszym półroczu. To są zbyt duże środki i wielka ilość problemów, by można było to zrobić pochopnie. Nie da się na zasadzie, że pójdę do sklepu ze sprzętem medycznym i kupię. Chcemy uniknąć pochopnych decyzji w tym zakresie. Myślę, że na początku przyszłego miesiąca zaczniemy w tej kwestii coś robić.
Wiele było dyskusji na temat przyszłości opatowskiego szpitala. Niezależnie od tego, kto miałby dalej zarządzać lecznicą, padały opinie, iż konieczne jest otwarcie oddziałów neurologicznego i kardiologicznego. Spółka ma to w planach?
Jeżeli chodzi o oddział kardiologiczny, to sugerując się informacjami, które otrzymałem w Narodowym Funduszu Zdrowia, trudno powiedzieć, czy taka potrzebna rzeczywiście istnieje. Należy pamiętać, że przecież na te świadczenia trzeba znaleźć pieniądze. Należałoby poszukać specjalistów, którzy chcieliby pracować i związać życie ze szpitalem w Opatowie.
Kwestia neurologii- myślę, że w tej chwili większość schorzeń nautologicznych jest z powodzeniem diagnozowana i leczona na oddziale wewnętrznym. Jest pewien kierunek rozwoju, o którym można myśleć. Gdy byłaby potrzeba stworzenia oddziału udarowego, a więc na którym można zabezpieczyć chorego przed postępem udaru mózgu, korzystając z nowoczesnego sprzętu, zmniejszyć skautki tej choroby, to wtedy rzeczywiście podjęlibyśmy takie zadanie.
Jakie plany ma spółka wobec szpitala? Co chcecie docelowo uruchomić w lecznicy?
Marzeniem naszym jest, aby ten szpital udzielał jak najwięcej wysokospecjalistycznych świadczeń, które wyróżniałyby go na tle innych placówek. Myślę, że stopniowo będzie ten cel realizowany. Szpital ma bardzo dobrze wyposażony zakład radiologii, pracownię endoskopii i pracownię USG. W zasadzie można wykonywać większość świadczeń medycznych.
Plan tego szpitala przewiduje bardzo dobrze wyposażoną rehabilitację. Wydaje mi się, że byłoby korzystne dla pacjentów rozwijać się w tym kierunku, zwłaszcza, że większość z nich pochodzi z terenów rolniczych. Schorzenia, na które najczęściej zapadają, wymagają rehabilitacji.
Dziękuję za rozmowę
G. Soboń
/WS/

Podziel się nim ze znajomymi:

Czytany: 1116 razy,
ostatnio: 2012-05-25 22:23:02
wykop.pl

Skomentuj ten artykuł:

Komentarze:

  ~
   
Jeszcze nikt się nie wypowiedział na ten temat.
Powrót...
Ostrowiec Świętokrzyski

Herb Ostrowca Św.hutnicze miasto sportu i super...marketów ;) położone w dolinie rzeki Kamiennej w pobliżu Gór Świętokrzyskich. Malownicze okolice, atrakcje turystyczne oraz wydarzenia sportowe na skalę ogólnopolską skłaniają nas do zaproszenia Państwa do Ostrowca Świętokrzyskiego.

Więcej informacji o Ostrowcu Św.

Reklama

Zagłosuj i odwiedź inne strony o Ostrowcu

Serwis tematyczny Sztabu Miejskiego Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Ostrowcu Św.
Oficjalna strona WOŚP Ostrowiec Świętokrzyski

Strona główna  ·  Aktualności  ·  Rozrywka  ·  Turystyka  ·  Komunikacja  ·  Gospodarka  ·  O Ostrowcu  ·  Użytkownicy  ·  Kontakt

Osób online: 52       © 99-2011 MAcSi & Redakcja       Nasze domeny: Ostrowiec Św. · Ostrowiec