2012-01-23 12:40:01
Próba gwałtu

Napastnik przewrócił ją, zatkał usta, przycisnął do ziemi i próbował zgwałcić. Wołanie o pomoc usłyszała matka. Mężczyzna jest już w areszcie, a kobieta może mówić o szczęściu.
Dramat rozegrał się w piątek, kiedy 18-letnia ostrowczanka bawiła się wspólnie z przyjaciółmi na działkach w Ostrowcu. Około godziny 23 impreza dobiegła końca. 24-letni mężczyzna, który uczestniczył w zabawie, zaproponował, iż odprowadzi 18-latkę do domu. Dziewczyna przystała na to.
Po drodze znajomy z imprezy działkowej zasugerował ostrowczance, że powinna mu się w jakiś sposób odwdzięczyć za to, że był wobec niej miły. Dziewczyna pomyślała, że chłopak tylko żartuje. Jednak po kilku metrach wspólnie przebytej drogi mężczyzna stawał się coraz bardziej nachalny, a dziewczyna domyślała się, że on nie odpuści jej tak łatwo i będzie się domagał "dowodów wdzięczności". Dziewczyna sugerowała, że się zgadza, że zrobi przyjemność 24-latkowi, ale poprosiła, by podeszli bliżej bloku, w którym mieszka.
Tuż przed wejściem do klatki schodowej, dziewczyna zaczęła obejmować mężczyznę, w ręku miała telefon komórkowy. Na klawiaturze wybrała numer matki, a gdy ta odebrała 18-latka zaczęła przeraźliwie głośno krzyczeć, że jest przed blokiem i prosiła o pomoc.
W tym momencie napastnik przewrócił dziewczynę i próbował zgwałcić. Po chwili z mieszkania wybiegła matka dziewczyny, uderzyła 24-latka, a on poderwał się i uciekł.
- Otrzymaliśmy zgłoszenie od 18-latki i jej matki. Na szczęście sprawcę udało się szybko zatrzymać. Teraz odpowie za swój czyn przed sądem- powiedział rzecznik ostrowieckiej policji, Rafał Pietrkiwicz.
- Przestępstwo to kwalifikowane jest jako usiłowanie gwałtu i za to grozi kara pozbawienia wolności do lat 12- informuje szef ostrowieckiej prokuratury Waldemar Pionka.- Wystąpiliśmy do Sądu Rejonowego w Ostrowcu o zastosowanie wobec napastnika trzymiesięcznego aresztu tymczasowego i sąd na to przystał. Sprawa jest rozwojowa i ciągle badana.
Fuksja (MAJ)
/WS/