2012-02-06 13:00:01
W okowach mrozu

Pięć koksowników zostało ustawionych na ulicach Ostrowca Świętokrzyskiego.
Zdjęcia/załączniki do artykułu:
Kliknij na ikonę aby powiększyć załącznik
Te uliczne piecyki od piątku grzeją mieszkańców oczekujących na przyjazd autobusów na przystankach zlokalizowanych przy ulicach aleja 3-go Maja, Polna, Okólna oraz na Rynku. O zapewnienie ciepła dla pasażerów zadbali pracownicy Zakładu Usług Miejskich.
- Koksowniki będą ogrzewały mieszkańców już od godziny piątej rano- mówi dyrektor przedsiębiorstwa Zbigniew Wesołowski.- Będziemy musieli je rozpalać na terenie bazy przy ulicy Żeromskiego i dopiero zawozić na przystanki, ponieważ podczas rozpalania koksowniki bardzo dymią i mogłoby to przeszkadzać okolicznym mieszkańcom. Uliczne piecyki opalane koksem powinny pomóc podczas bardzo zimnych dni pasażerom oczekującym na autobusy. Przyznaje, że jest to pomysł nowatorski, ponieważ koksowniki ustawiamy po raz pierwszy.
Mieszkańcom Ostrowca bardzo podoba się pomysł z ustawieniem koksowników na ulicach.
- W innych miastach koksowniki przy przystankach autobusowych stoją już od kilku dni- mówi Paweł Kamiński, mieszkaniec osiedla Słoneczne.- U nas pojawiły się dopiero teraz, ale lepiej późno niż wcale.
- Taki koksownik daje naprawdę sporo ciepła i można się przy nim ogrzać- dodaje chuchając w dłonie Paulina Heba.- Jak się stanie blisko, to nawet w nogi robi się gorąco. Przydałoby się jeszcze, gdyby tak ktoś pomyślał o rozdawaniu gorącej herbaty i wtedy nawet taka zima nie byłaby straszna.
- Trochę to przypomina czasy, kiedy to podczas stanu wojennego przy koksownikach ogrzewali się żołnierze patrolujący ulice. Widocznie wtedy takie rozwiązanie się sprawdziło i jest praktykowane do dziś- dodaje pan Lucjan.- Zresztą na tak ostrą zimę nie ma innych sposobów jak tylko te najprostsze.
Dodatkowy koksownik ma być jeszcze ustawiony na terenie bazaru. Pracownicy Zakładu Usług Miejskich zapewniają, że koksu nie zabraknie.
(MAJ)
/WS/