2002-11-26 14:37:00
Siedem rannych osób w wypadku niedaleko Ostrowca
Dwie kobiety walczą o życie, pięć osób jest ciężko rannych po wypadku, który wydarzył się wczoraj rano niedaleko Ostrowca. Z jednego z samochodów nie zostało praktycznie nic.
Około godz. 8.30 na granicy miejscowości Rudnik i Nietulisko Duże czołowo zderzyły się mercedes i volkswagen passat. - Trudno powiedzieć, czyja to była wina. Do wypadku doszło na zakręcie. Przypuszczamy, że nawierzchnia mogła być oszroniona, bo tam po obu stronach jezdni jest las - mówi Ewa Malowańska, oficer prasowy komendanta powiatowego w Ostrowcu Świętokrzyskim. - Mercedes był tak zmiażdżony, że policjanci nie mogli rozpoznać marki auta - podkreśla Malowańska.
Rannych zostało siedem osób. Aby uwolnić ich z samochodów, potrzebna była pomoc strażaków. W najcięższym stanie są dwie kobiety podróżujące mercedesem. Obie pochodzą z okolic Chełma. - 42-letnia Bożena G. ma złamane m. in. kości klatki piersiowej, lekarze walczą o jej życie.
Pasażerka samochodu 25-letnia Katarzyna K. jest w śpiączce, lekarze podejrzewają krwiaka mózgu, będzie operowana.
W nieco lepszym, ale także poważnym stanie są pasażerowie volkswagena. Wszyscy to mieszkańcy Starachowic w wieku 38-43 lata. Mają liczne złamania i potłuczenia. Przyczyny wypadku będą badać policja i prokuratura.
Z powodu wypadku przez dwie godziny zablokowana była droga Ostrowiec - Starachowice. Policja zorganizowała objazdy.
/Agnieszka Drabikowska/
/ Gazeta.pl/